Gawęda o latającej menażce

Droga kadro obozowa, drogi oboźny, ile razy będąc młodym harcerzem otrzepywałeś swoją ulubioną poduszkę ze ściółki, bo koc opadał z jednej strony kanadyjki, albo szukałeś po obozowisku śpiewnika, bo wchodząc do namiotu odruchowo rzuciłeś go na pierwszą lepszą półkę, która przy inspekcji okazała się półką na kosmetyki?
Czy aby na pewno latające menażki dają dobry przykład dbania o rzeczy?

http://czuwajmamo.blogspot.com/2015/07/gaweda-o-latajacej-menazce.html

Spotkanie z białoruską młodzieżą

04 lipca pleszewscy harcerze mieli przyjemność uczestniczyć w spotkaniu z białoruską młodzieżą w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu. Spotkanie to odbyło się w ramach projektu pt. „Łączy nas Polska”, na którym zaprezentowali swoje działania w środowisku lokalnym. Wraz z nimi uczestniczyły także inne drużyny z Wielkopolski – z Ostrowa Wlkp. i Jarocina oraz „Wartaki”, którzy porwali całą salę swoim śpiewem. Po oficjalnej części spotkania skosztowali przepyszny tort i mieli okazję na zrobienie zdjęć z Panią Marszałek. Później udali się na cytadelę oraz zwiedzili Stary Rynek.

Klinij na zdjęcie, aby przejść do galerii

I co z tymi studiami…?

Początek lipca – dla studentów wytęskniony odpoczynek po sesji, a dla maturzystów czas jednej z ważniejszych decyzji w życiu… co z tymi studiami począć?
Na finiszu okresu rekrutacyjnego trzy spojrzenia Macieja z NA TROPIE Internetowy Magazyn Wędrowniczy

http://natropie.zhp.pl/index.php/przestudiuj-mozliwosci/

PS: Wiary w siebie! 🙂

Wędrówka harcerzy starszych do Rokutowa

We wtorek 27 czerwca harcerze starsi należący do Związku Drużyn ZHP w Pleszewie powędrowali do Rokutowa na „Nocne Harce”. Po odebraniu kluczy od sołtysa wsi udali się do Sali Wiejskiej, gdzie mieli spędzić noc. W trakcie zabaw, śpiewów i licznych niezwykłych opowieści zaskoczył ich deszcz, jednakże on był im nie straszny. O północy z pomocą latarek poszli do lasu, gdzie oswajali się z nocnym życiem wśród drzew, a zaraz po tym zagrali w „Znicze” oraz „Odbijanie chorągwi”. Następnego dnia w godzinach porannych od razu zaczęli przygotowywać pyszne śniadanie, a także integrowali się grając w przeróżne gry. Każdy uczestnik wrócił do domu uśmiechnięty od ucha do ucha i z niecierpliwością czeka na obóz, który zbliża się wielkimi krokami.

Klinij na zdjęcie, aby przejść do galerii